Kamizelka pneumatyczna – hit czy kit?

0
82

Ostatnimi czasy bardzo wzrosła świadomość ludzi na temat bezpieczeństwa podczas zabawy w wodzie. Nikt nie wybiera się na spływ kajakowy bez kapoku, coraz częściej widzimy dzieci w kamizelkach na plaży. Producenci prześcigają się we wprowadzaniu na rynek coraz to nowszych kamizelek ratunkowych i asekuracyjnych. Ważną rzeczą jest zbilansowanie lekkości, poręczności kapoku z najważniejszym zadaniem, jakie ma ów kapok spełniać – zapewniać bezpieczeństwo. Kamizelka pneumatyczna ma być idealnym rozwiązaniem, łączącym w sobie wszystkie wymienione cechy – jednak czy tak jest naprawdę?

Funkcjonalność i wygoda

Już na pierwszy rzut oka widać, jak bardzo kamizelka pneumatyczna różni się od tradycyjnej kamizelki ratunkowej czy asekuracyjnej. Zajmuje o wiele mniej miejsca, jest mniej zabudowana. Nasze plecy są praktycznie całe odsłonięte. Czy oznacza to, że czujemy się w niej mniej stabilnie, bezpiecznie? Nie powinniśmy. Weźmy pod lupę kamizelkę 150N automatyczno – manualną marki Aquarius. Podczas niekontrolowanego upadku do wody kamizelka ta automatycznie napełnia się powietrzem i utrzymuje nas na powierzchni. Dzieje się tak dzięki prostemu mechanizmowi: między spustem a nabojem z CO2 umiejscowiono rozpuszczalną tabletkę. Proste? Proste i jednocześnie niezawodne. 

Niekończący się wydatek?

Opisany powyżej mechanizm nasuwa na myśl pytanie: co dzieje się z nabojami? Tabletkami? Trzeba je – rzecz jasna – wymieniać. Mało tego, każdy model kamizelki powinien być wyposażony w dokładnie przeznaczony do niej nabój. Oznacza to, że raz na jakiś czas musimy liczyć się z dokonaniem takiego właśnie zakupu. Jak często? Wtedy, kiedy nasz pakiet się zużyje lub przeterminuje. Czy oznacza to, że kamizelka pneumatyczna staje się bezużyteczna po zużyciu naboju? Absolutnie nie. Kamizelka Aquarius, która wyżej posłużyła nam za przykład, ma w sobie mechanizm pozwalający na napełnienie jej ustnie. Musimy wtedy liczyć się z tym, że straci ona trochę na wygodzie swojego użytkowania, ale nadal będzie gwarantować bezpieczeństwo.

Kamizelka pneumatyczna w nerce

Tego typu kamizelka jest środkiem bardziej asekuracyjnym, aniżeli ratunkowym. Jest niesamowicie kompaktowa, łatwo można zapomnieć o tym, że w ogóle ma się ją na sobie. W razie potrzeby szybko napełnia się powietrzem – wystarczy pociągnąć za sznurek. Pomoże utrzymać się na wodzie w oczekiwaniu na nadejście pomocy.

Dla kogo hit? Dla kogo kit?

Kamizelka pneumatyczna jest zdecydowanym hitem dla osób regularnie uprawiających sporty wodne, które czują się w miarę pewnie, mają doświadczenie. Ważna jest dla nich wygoda, brak krępacji ruchów, a to wszystko daje im właśnie ten rodzaj kamizelki. Niepotrzebnym wydatkiem za to może być dla osób dopiero zaczynających przygodę ze sportami wodnymi – uciążliwe może być kupowanie i wymiana naboi, które na samym początku mogą być często zużywane – z racji częstych upadków do wody. Osobom początkującym polecam tradycyjne środki ratunkowo – asekuracyjne, na kamizelkę pneumatyczną przyjdzie czas.

Napisane przy pomocy GoSUP.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here